Odp: Padła już druga turbosprężarka. Co jest nie tak ?
Panowie,
Mój szwagier nie posłuchał mnie po zakupie 1.6 TDCI, zrobił 20kkm (nie wiadomo ile jeszcze poprzedni właściciel), przyjechał na zmianę oleju i... turbo trafiło. Już trze łopatkami o obudowę. Trudno, jego sprawa - ostrzegałem, tylko trzeba to teraz dobrze naprawić. Co mam zrobić obowiązkowo z poniższych rzeczy abym był pewien że nowe turbo nie padnie po 5kkm?
1. wymiana smoka?
2. wyczyszczenie sitka, wymiana na zmodyfikowane czy wyrzucenie sitka?
3. wymiana pompy oleju (ktoś pisał, że ona może czasem pompować a czasem nie)
4. płukanie silnika?
Najchętniej zrobiłbym czynności 1 i 2, bo są naturalne. 3 to trochę hardkor przy przebiegu poniżej 200kkm, a płukanie jest konieczne?
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM
W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD
|