Odp: "kisiel" na korku wlewu oleju do silnika
Generalnie to jest zemulgowany z wilgocią olej.
Nie zawsze musi się od razu dostawać do oleju płyn chłodniczy. Jeżeli auto jeździ często niedogrzane, w zimę w ruchu miejskim - to skrapla się wilgoć z powietrza w komorze korbowej i miesza z olejem.
Ale najbardziej podejrzana jest uszczelka głowicy - obserwuj czy w końcu nie zacznie ubywać płynu. Dopóki olej na bagnecie jest szklisty - a nie typu "kawa z mlekiem" - nie ma niebezpieczeństwa.
W Maluchach - których miałem kilka po kolei, a nie mają płynu chłodniczego - zdarzało mi się zaobserwować taki kisiel na korku wiele razy...
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 03-04-2013 o 23:21
|