Odp: padnięta turbina?
Komputer nic nie pokazał. A co gorsza przed wyjazdem na odczyt postanowiłem umyć silnik (jakoś po wymianie pompy i wtrysków nie było czasu). Więc jako, że w piątek pogoda dopisała, słoneczko przygrzało, otwarłem maskę i "jadę z przemysłem". Silnik czysty i powrót do domu. Nie wiem co się stało ale auto nawet dymka nie puści. Mogę go mulić i przyspieszać i nic. Nie wiem co się stało ale mój Ford dawno nie pracował tak dobrze. Tylko po myciu odezwała się któraś z rolek i chyba trzeba będzie wymienić napinacze i paski. Poza tym lala. Zobaczymy na jak długo i co się stało.
Pozdrowionka
|