Co do pierwszej części wypowiedzi - znasz znaczenie takiego słowa jak sarkazm?
Cytat:
|
No cóż widać jeszcze do tego nie dojrzałeś żeby to zrozumieć bo pewnie naoglądałeś się za dużo filmów SF.
A bezinteresowna pomoc , życzliwość ,uprzejmość uśmiech jeszcze nikomu nie zaszkodził - może jednak spróbuj i ty liznąć coś z tego .
|
SF akurat wcale mnie nie kręci, poza tym nie widzę związku.
Młody - to zależy kogo zapytasz. Są tacy co powiedzą, że młody, ale są i tacy dla których jestem stary - nieoceniona teoria względności się kłania. Dla Ciebie akurat młodszy.
Co do uprzejmości, to nie jest raczej ton, który przemawiał przez Twoją wypowiedź.
A w kwestii windy - ja to jednak myślę, że to się wzięło skądinąd z tą windą. Kłaniają się stare czasy, kiedy to pan windowy czy jak go nazywano wybierał na które piętro winda pojedzie. Wtedy się prosiło o konkretne pięterko i dziękowało za podwiezienie i to miało sens. Teraz sensu nie ma i tylko deprecjonuje słowo dziękuję. Dzień dobry/cześć/do widzenia/dobranoc - wszystko mi do windy pasuje, ale dziękuję nie.
Czyny się liczą, nie słowa. Wolę na przykład szczery uśmiech niż wyuczone/wymuszone/odruchowe dziękuję. Poza tym szczery uśmiech jest raczej uniwersalny - zadziała tak samo w Polsce jak i Nowej Gwinei, a dziękuję niekoniecznie.