Odp: MK IV- prośba o ocenę
Dla mnie gosciu nie do konca mowi prawde ,ja jesli bym auto sprzedawal to zeby kupca nie tracic wszystkim zainteresowanym bym wyslal vin ,a tu koles cie zbywa z tym vinem i nakreca ze tylu chetnych ,jesli tam jedziesz po to autko postaraj sie na miejscu zadzwonic najlepiej do kogos kto siedzi przed kompem i sprawdzi ci vin -to pierwsze , servis jesli ma pieczatki to w google wbije nazwe servisu lacznie z telefonem i wszystko powinno sie zgadzac wtedy bedziesz wiedzial ze na 95% jest ok
|