Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
Jak byłem na szkoleniu w Boschu, to tak sobie gadaliśmy z chłopakimi o takich fajnych akcjach.
Gdzieś na śląsku był podobno taki gostek, co uszczelniał pompy bosch CP1 (pompa sama w sobie jest nie do zajechania ale za to cieknie z nich bo uszczelnienia padają.
Trzeba było do niego zawsze pojechać autem, zostawić na 7dni, i nikomu nie chciał pokazać warsztatu.
Okazało się że facet miał tylko imadło. Wyjmował pompe z auta, na imadło, i wymieniał uszczelnienia. Problem polega na tym, że jak się wymieni uszczelniacze to trzeba sprawdzić czy nie cieknie. (bez stołu probierczego jest trudno to sprawdzić).
No to wpadł na pomysł, że pompy będzie zakładał na auta i na nich będzie sprawdzał.
Oczywiście szybko stracił klientów jak się rozeszło jak naprawia.
Fajny taki rodzynek.
|