Silnki "czka" w trasie i wyrywa przewód z płynem chłodzącym
Witam, proszę o pomoc w zdiagnozowaniu usterki w moim mondku.
Usterka objawia się dziwnym czknięciem czy może raczej zdławieniem silnika. Trwa to może z pół sekundy (jakby na chwilę silnik tracił zapłon i miga czerwona kontrolka na prędkościomierzu, chyba ciśnienie oleju ale nie jestem pewien gdyż dzieje się to sporadycznie i zanim się przyjrzę to już znika).
Problem tkwi w tym, że po takim nagłym przygaśnięciu już dwukrotnie wywaliło mi wąż z płynem chłodniczym (przy EGR) i wylał się cały płyn chłodniczy. Raz wypiął się z zapięcia kilka dni po tym jak wymieniono mi koło zamachowe, sprzęgło i rozrusznik, więc myślałem, że jakiś baran go odpiął i źle założył.
Później zmieniłem filtr paliwa przez spadek mocy i szarpanie powyżej 3000 obrotów (chamy w niby renomowanym serwisie mi nie zmienili, co mogłem bez problemu zobaczyć po tym, że był baardzo czarny i FORDOWSKI), myślałem, że to przez to samochód mi od czasu do czasu czknął...
Lecz własnie wywaliło mi go po raz drugi i tym razem wyłamało ten wąż przed samym zapięciem, wyratowałem się na razie metalowym zaciskiem na wężu.
Bardzo proszę o pomoc jeżeli ktoś się orientuje co to może być.
Ostatnio na IDSie nic nie było, może jutro sprawdzę ponownie jak mi się uda.
Na teście zegarów zobaczyłem tylko błąd DTC C20000-nic w google nie znalazłem niestety na ten temat - kilka osób pytało lecz odpowiedzi brak.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
|