Cytat:
|
Przepraszam, a skąd takie bzdury?
To jest silnik od dawna montowany przez Forda - zaczeli w Mondeo MkIII i kontynuują w Mondeo MkIV i tych aut przerobionych na gaz jeździ pełno ...
|
Znalezione na innym forum cytat jednego z forumowiczów "Najważniejszy jest kod silnika. Niektóre silniki nie tolerują gazu (znaczy tolerują tak do 20 tys., aż do wypalenie gniazd zaworowych ), inne jeżdżą na gazie bez problemu.
Zależy o jakiej pojemności silniku piszesz. W przypadku 2.0 duratec z lat 207-2010 tylko silniki o kodzie AOBC (informacja od producenta) bezproblemowo znoszą gaz. W przypadku innych np jak mój już gorzej.
Musisz sprawdzić jak w przypadku silników z okresu produkcji o którym ty piszesz. W najnowszych silnikach (z lat 2011-12 kod silnika 2.0 ecoboost przystosowanego do gazu to TBBA
Tyle teorii, w praktyce znam trzech taryfiarzy którzy założyli LPG z lubrykatorem do Mondeo z 2008-2010 do silników które nie są do tego przystosowane (inny kod silnika niż dedykowane do LPG) i jeżdżą... Z tym że jeden już wymienił gniazda zaworowe po około 25 tys. km, ale jak twierdzi i tak mu się opłaca, pozostali zbliżają się do 30 tys. i jeżdżą... "
I jeszcze z innej strony
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To tak na szybko jak znajdę pozostałe strony to uzupełnię.
Nie neguję, że LPG jest złe bo miałem w swojej Asterce, którą niedawno sprzedałem, a zrobiłem 150tyś. na LPG.
Teraz szukam S-MAX 2.0 Flexifuel i chciałbym wiedzieć po ilu km będę zmuszony robić wypalone gniazda zaworowe i przeliczyć rentowność przedsięwzięcia.