Odp: Czy on nie jest trochę tandenty?
Siedziałem w C-Maxie i Focusie, nie zauważyłem żadnych różnic w jakości wykończenia. Może w C-Maxie się wyżej siedzi, to widać więcej szkła niż kokpitu i dlatego czujesz się inaczej?
"Odpustowość" wzornictwa to kwestia gustu, jak się poczyta opinie w internecie, to części się bardzo podoba, bo nowocześnie, a części w ogóle, bo naćpane błyskotkami. Obiektywnie mogę stwierdzić, że twardy plastik przy szybie to pomyłka, tam się czasem kładzie łokieć. Generalnie mam gdzieś miękkość plastików w różnych dziwnych miejscach o ile ich nie dotykam - auto ma być do jeżdżenia, nie do głaskania. Ale jeśli element, na którym często leży łapa jest chamsko plastikowy, to mnie to irytuje.
Mnie się wewnątrz bardziej podobała Megana III, choć na fotkach wygląda strasznie smutno.
Nie zauważyłem za to żadnych problemów z samym wykonaniem kokpitu - żeby coś skrzypiało, wyginało się dziwnie, klekotało, nie trzymało się. Materiały w niektórych miejscach powinny być lepsze, ale ich montaż jest OK. Na nasz rynek te auta składają, zdaje się, w Niemczech zresztą.
|