Cytat:
|
Ciekawa uwaga na temat fizyki. Ale jak to jest ze w USA weźmy na to Dodge Chellenger 5.7 V8 1.8 tony średnia spalania 11L a 370 km. Czy konie w Stanach maja mniejszy apetyt ?
|
Kiepski przykład podałeś. Akurat po Stanach pojeździłem sporo i różnymi autami.
Ostatnio zjechałem całą Florydę Chargerem 3,5V6.
I faktycznie robiłem nim w mieście ok. 20-22 mil z galona, czyli palił ok. 11l/100km.
Tyle tylko, że jak jechałem przez Miami to poruszając się zgodnie z przepisami od momentu wjechania do miasta od strony Ft. Lauderdale do momentu wjechania na parking przy South Beach zatrzymałem się na światłach może 2 razy.
Dziś rano jadąc do pracy Al. Jana Pawła II na odcinku od Stawki do Ronda ONZ moja skrzynia może 2 razy wrzuciła coś powyżej II biegu, a resztę czasu nawet nie dotykałem gazu bo samochód "pełzał". I spalanie, które w weekend wynosiło ok. 10l/100km wzrosło w tygodniu do 13,7l/100km.
Tak więc zanim zaczniesz prawić złośliwości zgłęb temat na który piszesz.
Wspomnianemu przez Ciebie Challengerowi w takim korku w jakim dziś wracałem z pracy 20l/100km by nie wystarczyło...