Odp: Błąd komunikacji kompa
Witam kolego. Nie wiem czy pomogę ale ja miałem kilka tygodni temu podobną przypadłość. W poniedziałek zatankowałem autko na wieczór, odstawiłem wieczorem, a w środę już nie odpaliłem pomimo użycia nawet auto startera. Zadzwoniłem do kolesia i powiedział gdzie mam zaholować foczkę. I tu pierwsza diagnoza brak komunikacji z kompem, pojawiające się błędy na zegarze to uszkodzony silnik, późnej uszkodzona skrzynia biegów (w manualu) i coś tam jeszcze. Generalnie byłem już wtedy pewien, że coś jest nie tak z elektryką. I faktycznie kolesie szukali, szukali wykręcali zegary, kompa (sterownik), itp. Okazało się, że sterownik musiał być poddany reanimacji, wymieniona też musiała być wiązka kabli. Po tych czynnościach wszystko wróciło do normy, nie ma głupich komunikatów, autko jeździ. Więc moja rada podjedź do dobrego elektryka niech sprawdzi kompa (zimne luty), wiązkę kabli, ponoć od wilgoci sterowniki głupieją i wymagają regeneracji przy większych przebiegach, u mnie to 184 tyś km. Pozdrawiam
|