Końcówki drążków a położenie kierownicy
Witam,
w sobotę byłem na wymianie końcówek drążków i ustawianiu zbieżności.
No i pojawił się problem - na tych samych kołach i oponach kierownica jest skręcona w lewo o jakieś 10 stopni.
Nie wiem z czego to wynika, ale wydaje mi się, że takie rzeczy można doskonale regulować poziomem wkręcenia drążków. Mechanik uprzedził mnie o tym, że kierownica będzie lekko skręcona (mam u niego robić niedługo tylne tuleje wahaczy i odbojniki). Powiedział mi, że scentruje kierę razem z wahaczami.
Tylko później pomyślałem sobie, dlaczego tej kiery nie mógł puścić prosto już teraz, skoro może to tak samo zrobić później? A ja teraz będę się bujał z kierownicą skręconą w lewo. A może koleś poszedł na skróty?
Dodam tylko, że samochodu nie ściąga w żadną stronę.
Stąd moje pytanie: czy wycentrowanie tej kierownicy to taka straszna robota? Czy można bez ponownego ustawiania zbieżności jakoś wyrównać tę kierownicę drążkami?
Dzięki z góry a odp!
__________________
Największą przyjemność sprawia mi poznawanie prawdy
|