05-05-2013, 13:07
|
#8
|
|
ford::average
Imię: Maciek
Zarejestrowany: 20-11-2008
Skąd: Ruda Śląska
Model: mondeo mk3, fiesta mk7
Silnik: 2.0 tdci 115 KM, 1.4 98 KM
Rocznik: 12.2005, 2009
Postów: 160
|
Odp: drzwi pasażera, brak możliwości otwarcia od zewnątrz
Cytat:
|
o a ja wczoraj właśnie przerabiałem ten temat i chętnie pomogę :-)
Generalnie pociągnięcie klamki popycha w dół taki pręcik, który otwiera zamek. Nie wiem w jaki sposób ale po czasie skraca się skok tego pręcika, chyba przez powstające luzy czy to na zamku czy na klamce i trzeba mu ten skok wydłużyć. Przy klamce jest on zamontowany na gwincie więc trzeba ten pręcik trochę wykręcić z jego siedziska przy klamce, tym samym wydłużając mu skok. Na tym polega regulacja.
Ja mam mondka po 1szym lifcie. Jedynym wyjściem alby przedłużyć skok jest wymontowanie całego zamka. Jak zdejmiecie osłonę drzwi to zobaczycie dlaczego. Generalnie zdjęcie zamka zajmuje jakieś 7 minut, podobnie złożenie. Jest to opisane gdzieś na forum ze zdjęciami, jak go wymontować.
Po zdjęciu boczku drzwi trzeba ruszyć 5 śrub: odkręcić zamek na 3 dużych torxach z boku drzwi, potem odkręcić śrubę trzymającą klamkę od wewnątrz i poluzować ( ale nie wykręcać całkowicie ) śrubę z boku drzwi na wysokości klamki ( wykręca się ją przez dziurę w karoserii, wystarczy wykręcić tyle żeby główka śruby zrównała się z wycięciem w karoserii). Potem wyjmujesz klamkę, zaczynając od wyjęcia tej ozdobnej zaślepki odok uchwytu klamki, potem sam uchwyt i wyjmujesz zamek połączony tym pręcikiem do otwierania z klamką. Ja nie rozpinałem zamka ( cięgna od otwierania wewn i elektryki) tylko jak miałem zamek na zewnątrz drzwi to "odkręcając" część klamkową ( która wchodzi na pręcik od strony jego gwintu) wydłużyłem mu skok o jakieś 5mm. Poskładałem, działa :-)
|
to jutro już wiem co będe popołudniu robił. dzięki za pomoc Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
"Dać Polsce Śląsk, to jak małpie dać zegarek" David Lloyd George, 1919
"(...) z punktu widzenia 80 lat możemy powiedzieć, że małpa zegarek zepsuła" Jerzy Gorzelik, 2001
|
|
|