Ja naprawiam sobie sam,ale są usterki,których nie jestem w stanie w moich skromnych warunkach usunąć.Wtedy jadę do człowieka,który ma warsztat i wiem,że fuszerki mi nie zrobi...poza tym ufam mu.Tym człowiekiem jest nasz kolega Robert (sq7lqr),czego i Wam moi mili koledzy z całego serca życzę.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
ps.
Robert,wiem,że jesteś skromny i nie narzekasz na brak zajęcia,ale nie mogłem się powstrzymać.Jesteś jedyny w swoim rodzaju i nie tylko naprawiasz,ale też wkładasz serce w to co robisz.Takie moje zdanie.