Ciąg dalszy przygody z jękiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dzisiaj już na spokojnie pojeździłem bez osłonki paska, jęczenie jest bardziej słyszalne niż bez niej. Po spryskaniu paska wodą cały dziwny dzwięk zanika (sprawdzałem wiele razy). A co z tego? W moim przypadku nic więcej nie mogę zrobić, paska nowego na nowy nie bedę zmieniał. A to co pisze
bonzo000 odnośnie smarowania to chyba odpada. Troche bałbym się "naoliwić" ząbki paska, może mogłyby przeskoczyć.
Jutro raczej zamontuję ponownie osłonę, może psiknę trochę olejku na napinacz i to raczej wszystko z mojej strony.
Pozdrawiam