Cytat:
|
Raczej wątpię, wyciągałem już nie raz kostkę, i wydaje mi się że po kilku wpięciach by zadziałało. Zabawne było to, że jak któregoś razu walnąłem mocniej w lampę to na chwilkę się zapaliła. Jak zgasiłem silnik i odpaliłem od nowa to niestety przestała.
|
Jak kupiłem swojego który przez 3 lata zrobił 3km czyli w sumie 3 lata stał bez ruchu to też miałem tak że światło mijania zadziałało jak walnąłem mocniej w lampe (ale nie tak żeby coś uszkodzić ;p ) się zaświeciła . Jednak po zgaszeniu silnika i odpaleniu pacjent wymagał ponownej reanimacji.
Jeśli chociaż raz ci zadziałało metodą walnij mnie to na 100% wina w elektryce przy lampie. Odepnij kostke główną od lampy (taka duża) i zobacz czy tam nie zaśniedziało i zobacz też jak wyglądają kable które wchodzą do wtyczek. Na koniec wszystkie kostki dobrze ściśnij ze sobą i zobacz co będzie .