Odp: 1.8TDDi 99r. Metaliczne cykanie silnika
tak i przedewszystkim tak skoro inne flotowe samochody jezdzily po 400kkm i wiadomo jak jezdza takie samochody.
ja mam w domu 2 x tddi obecnie 250 i 270kkm...i noge mam bardzo ciezka ale problemu z tlokami nie widze.
za to mialem w swoim miske zagieta...i jak ja wyprostowalem to silnik zacząl ciszej pracowac a tez mi sie wydawalo ze stukal.
wysokimi obrotami zatrzec mozna kazdy silnik- i na to niema rady-na tej podstawie nie mozna oceniac silnika-jeden padnie szybciej inny wolniej, ale kazdy padnie.
ale z zagieta miska w tddi jezdza ludzie i nawet pojecia nie maja .
jeden gosc tutaj na forum tez tak jezdzil-kapnal sie dopiero jak przy wyzszych obrotach smok zasysal miske ze zatykal caly doplyw oleju i zaswiecala sie kontrolka. a jak dlugo jezdzil? nikt nie wie. I takkich przypadkow bylo bardzo wiele. pozniej niemozna pisac ze silnik jest zle zrobiony jesli jezdzone bylo na zagietaj misce olejowej gdzie 2-3mm wgnieciona miska potrafi przytykac smoka.
jak myslisz ile silnik wytrzyma przy slabszym smarowaniu? tego nie mzna oceniac.
moim zdaniem sprawdz miske u siebie...byl tez i taki przypadek na forum jak twoj-ze padl ten silnik-ale jak sie okazalo-miska byla lekko zagnieciona.
|