Odp: Wlano mi zły płyn hamulcowy co teraz ?
Sorry za zamieszanie. Teraz wiem, że chodziło o płyn chłodniczy. Mechanik był z typu tych, którym nie można przerwać tłumaczenia, a ja z coraz większymi oczami słuchałem o dolewaniu wody. Tylko, że ja zapytałem o płyn hamulcowy a on cały czas tłumaczył o chłodniczym. Wystarczyło powiedzieć - nie, to nie ten zbiorniczek. Było to dla mnie tak niedorzeczne, że zapytałem tutaj, i zrozumiałem, że mówiliśmy o innych układach. Sorry jeszcze raz.
|