Odp: szyba przednia się nie otwiera
Witam.
Miałem identyczny przypadek w moim poprzednim kombiaku Focus MK1. Naprawiłem to sam, chociaż zabierałem się do tego długo, gdyż bałem się odklejania styropianu pod tapicerką. Ale gdy usłyszałem ile kosztuje naprawa w ASO stwierdziłem, że nie wiele mam do stracenia.
Po zdjęciu tapicerki drzwi i styropianu wygłuszającego przy pomocy ostrego nożyka, sprawdziłem czy przychodzi napięcie 12V na silniczek. Napięcie oczywiście się pojawiało i było tylko słychać klik po naciśnięciu przełącznika, zatem trzeba było zdemontować mechanizm opuszczania szyby od strony kierowcy - (wcześniej oczywiście sprawdziłem działanie samego przełącznika i podawanie napięcia w kierunku silniczka). Szybko się okazało, że linka jest cała i naprężona, prowadniczki nie popękane inne duperele na swoim miejscu, zatem wszystko wskazywało na to, że coś jest nie tak z samym silniczkiem. Zdjąłem obudowę silniczka odkręcając 4 wkręty i wszystko stało się jasne. Szczotki osadzone prawidłowo o długości ok 6mm, natomiast sam wirnik trudno było obrócić ręką. Na tulejach i osi wirnika było sucho jak pieprz i do tego jakiś osad, może trochę rdzy. Przemyłem to wszystko przy pomocy WD40, wytarłem do sucha, nałożyłem tawotu i zaczęło się wszystko ślicznie obracać. Założyłem obudowę, zamontowałem mechanizm do drzwi i chodzi jak nówka, cichutko i sprawnie.
W ten oto sposób zaoszczędziłem 1185zł za mechanizm opuszczania szyby +350zł za robociznę w ASO w Gdyni, ponieważ serwis wymienia całość nie bawiąc się w "drobiazgi".
Opis:
Póki nie wymontowałem mechanizmu, nie ryzykowałem gnyboleniem nie widząc co jest co?!
Trzeba odkręcić cały mechanizm, bo żeby wyjąć wirnik trzeba najpierw wyjąć szczotki.
Więc po kolei: po zdjęciu tapicerki, odklejeniu maty wygłuszającej itp należy:
1) przy pomocy odpowiednio ukształtowanych drutów np miedzianych od instalacji elektrycznej zabezpieczasz szybę, żeby na nich wisiała tzn wyginasz je w esy, wsuwasz od góry między szybę a rant drzwi, obracasz haczyk o 90 st i już - szyba wisi na jednym końcu haka a drugi koniec haka na rancie drzwi - oczywiście muszą być przynajmniej dwa haczyki!
2) Następnie odkręcasz dwie śruby (luzujesz je) trzymające w łapkach szybę zgrabnym, płaskim kluczem 10-ką. Niestety jeśli szyba jest na max u góry trzeba mieć sprawną rękę żeby to zrobić, bo dostęp trudny więc to taka mała szermierka, ale spoko - po chwili będziesz z siebie dumny. Od tego momentu zabawa jest prosta.
3) Zostaje 5 śrub trzymających prowadnice i silniczek. Odkręcasz je całkowicie kluczem 8-ką. Cały mechanizm już powinien być już odłączony. Nie piszę tu o kabelkach i różnego rodzaju plastikowych zatrzaskach, bodaj dwóch bo to bzdet - obejrzyj to na spokojnie lusterkiem i wszystko będzie jasne.
4) Mechanizm kładziesz najpierw lekko w lewo na ok 70 stopni następnie ściskasz prowadnice ku sobie tak, by obie mieć w garści. Obserwuj przy tym, jak łapki szyby odchodzą od niej.
5) Wyciągasz mechanizm przez największy otwór zaczynając od strony silniczka.
6) Odkręcasz 4 wkręty obudowy silniczka.
7) zdejmujesz obudowę i widzisz wirnik - powinien obracać się bardzo leciutko i w lewo i prawo a przy tym zaobserwujesz powolny ruch uchwytów szyby na prowadnicach (o ile linki itp są w porzo)
jeśli nie obraca się lekko, jest zastały tak jak u mnie, to wyciągasz szczotki silnika zdejmując najpierw plastikowe zatyczki szczotek, potem sprężynki, potem same szczotki,
9) ruchem obrotowym w lewo z jednoczesnym!!! ciągnięciem wirnika do siebie wyjmujesz go - z resztą już sobie poradzisz tzn wymyć rdzę, obejrzeć stan uzwojeń, komutatora itd, smarujesz i składasz z powrotem wkręcając go w prawo.
10) mechanizm podłączasz na krótko do wiszących przy drzwiach złącz i sprawdzasz czy działa, jeśli tak to zostaw uchwyty szyb niżej o ok 5 cm!!! niż gdy były zaraz po demontażu.
11) Wkładasz mechanizm do środka i przykręcasz 5 śrub trzymających mechanizm. Szyba cały czas wisi na haczykach!!!
I w tym punkcie polecam drugą osobę do pomocy (w moim przypadku była to żona). Trzyma ona szybę z dwóch stron drzwi, Ty wyciągasz haczyki, patrzysz na łapki do mocowania szyby i dajesz polecenie opuszczania szyby tak, aby osadziła się na łapkach. Dokręcasz je oczywiście, sprawdzasz poprawność działania itd - to już poezja.
Wszystko zajęło mi ok 2 godz łącznie z demontażem i montażem tapicerki.
|