Cytat:
|
eclipse nie przesadzaj one nie są, aż tak wadliwe i czułe na deszcz.
|
Dokładnie!
I do tego potrafią się popsuć dokładnie w każdym samochodzie...
Dopiero co wymieniałem też czujnik w Hondzie Jazz żonki - to dopiero była jazda!
Goście w ASO Hondy (K-ce, Rzepakowa) nie wiedzieli co znaczają trzy bipnięcia sterownika - rzecz okazała się zupełnie zaskakująca i nie do wymyślenia: niespodziewanie ten sygnał oznaczał
uszkodzony 3 czujnik licząc od prawej...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jak doszedłem do tego to byłem oszołomiony takim wrafinowaniem przekazu informacji przez sterownik...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolejna rzecz - jak poprosiłem o cenę pojedynczego czujnika, to okazało się, że sztuka nie pomalowana kosztyuje 400zł a pomalowana 750zł! Mowę mi odjęło i w milczeniu, słaniając sie na nogach wyszedłem z szanownego salonu...
Na szczęście na chińskich stronkach aliexpressu znalazłem dokładnie taki sam czujnik, z właściwym part numberem i nawet pokolorowany za porównywalną do ASOwej cenę 8USD i 50centów za sztukę... Gdyby nie transport wart 32USD, to chyba bym wziął wagon na potrzeby zaopatrywania wszytkich ASO Hondy w kraju! Wziołem jednak tylko 2 szt, przyszły założyłem i działają!
Tak więc przygody z czujnikami (w swoim C-maxie jeden tylny czujnik też już wymieniłem) to nie jest fordowska jedynie przypadłość...