Cytat:
|
Czy ktoś z Was już przerabiał remont tylnego zawieszenia nie w ASO i może podzielić się wrażeniami? Co, gdzie, jak i za ile ?
|
Gdzie w Wawie to Ci nie powiem, bo tam warsztatów nie znam, ale zdecydowanie nie ASO. Ja u siebie wymieniłem tylko to co zdechło albo zdechłoby wkrótce, części, które nie wykazują luzów zostały na posterunku.
Do wymiany poszły łączniki stabilizatora, wahacze "kości", wahacze z regulacją geometrii, amortyzatory kompletne z odbojami, osłonami i łożyskami. To wszystko zmieściło się poniżej 2k. Kości Ruville, reszta części Ford z ABC Focus i Grosel, nie z ASO.
Po tym zawieszenie jest ciche, nic nie puka na nierównościach, przy przejeżdżaniu przez hopki też nie, także na razie nie inwestuję dalej w to.
W tulejki można się bawić na pewno w "kościach" i "bananach", cukierki też są wymienialne osobno, nie trzeba całego wahacza kupować, ale jak spojrzysz na konstrukcję tego wahacza od geometrii, to się grubo zastanowisz czy prasowanie tam tulejek ma sens.