Cytat:
|
Cytat:
Napisał mm666 Zobacz post
Mam t4 2,4d i transita 2,5d[...]
Niestety transit nie umywa się do t4, zwłaszcza pod względem kultury pracy silnika.
Transit ma bardziej "twardą" pracę. Osiągi są w zasadzie takie same.
|
Silnik 2,5D w swojej historii (1984 - 2000) był wyposażany w różne systemy wtryskowe: CAV Lucas, Bosch i Lucas Epic. Z każdym z tych systemów silnik pracował mocno odmiennie. Tak się złożyło (chyba z tytułu wieku -
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ), że byłem w posiadaniu Transitów ze wszystkimi tymi systemami.
CAV Lucas to dopiero był "twardziel"! Ten silnik siedział w człowieku i czuło się każdy obrót wału... Reagował natychmiast na gaz i wkręcał się na obroty jak szalony, ale trzeba było ten gaz dodawać tak jak nabierał obrotów. Przy zbyt dużej dawce już nie był taki żywy. Błyskawicznie dochodził do obrotów maksymalnych i... następowało odcięcie. A miał tylko 68 KM! Swoje robiła tu skrzynia "czwórka". Drżenie silnika było czuć wszędzie, a przy zatrzymywaniu silnika buda się kołysała jakby miała się rozpaść.
Po nim jazda z Boschem to była jazda jak na gumie, prawie jak w silniku benzynowym - zero spontaniczności i tego szalonego zbierania się do przodu. Cichutko i grzecznie zbierał się, do prędkości maksymalnej - choć wyższej niż z Lucasem - dochodził bardzo długo.
Lucas Epic to było połączenie tych dwóch: może ze względu na wyższą moc zbierał się szybciej, ale także elektronika robiła swoje i pracował bardzo kulturalnie.