Cytat:
|
To znaczy dokładnie tyle że jeśli pojedziesz samochodem do Algierii, Maroka, Izraela czy Tunezji lub innych Państw Europy poza Rosją i Mołdawią ubezpieczyciel zobowiązuje się do przetransportowaniu samochodu do 1000km od miejsca uszkodzenia do warsztatu w którym możliwe będzie usunięcie usterki/awarii. A jeśli taki warsztat nie znajduje się po drodze miejscem holowania jest granica RP.
Reasumując 1000 km to pic na wodę który wydaje się zbędny w przypadku poruszania się autem po niewykluczonych w OWU państwach europy tj. Niemcy, Francja, Austria, itd. Bo w tych Państwach nadal limit holowania wynosi 150 km.
|
Wybacz kolego ale albo nie znam polskiego albo mam pomroczność jasną...nie rozumiem skąd taki wniosek? Może ktoś jest w stanie mi to wytłumaczyć?