Nie mam gazu, w baku jest jakieś 15L paliwa
Mam wycięty "przerębel" w podłodze i podniesioną kanapę, pompę słychać doskonale, i doskonale słychać moment w którym przestaje działać.
Przewody były podłączone bezpośrednio do pinów pompy.
Filtr nowy, samochód zapala od razu jak działa pompa, jak nie to tylko kręci, więc paliwo musi dochodzić do wtrysków.
Cytat:
|
Zwróć uwagę, że na zespole pompy na powrocie w baku jest taki gumowy zaworek/spłaszczona rurka gumowa która pod wpływem cisnienia powrotnego rozchyla sie i kieruje strumień paliwa na pompę celem jej schłodzenia a także zabezpiecza rurki powrotu przed opróżnieniem po wyłączeniu silnika.
|
Jest taka lekko poszarpana pomarańczowa spłaszczona gumka (myślałem, że to wsysa powietrze jednokierunkowo), nawet jak pompa działa to ta gumka jest sucha jak pieprz, nie ma śladów, żeby coś przez nią wracało. Może faktycznie pompa się przegrzewa? Samochodu nie mam pod domem, więc nie mogę tego sprawdzić, ale jutro przyjrzę się temu uważniej.