1. W tekście postu autor pisze:
"A word on which oil to use: MT75 basically. It's similar (apparently) to automatic transmission fluid, but is sold as a specific oil for the MT75 and MTX75 family of gearboxes". - czyli po ludzku:
"Słowo o tym jaki olej używać: zasadniczo MT75. Jest wyraźnie taki jak oleje do skrzyń automatycznych, ale sprzedawany jest jako olej do skrzyń typu MT75 i MTX75". I o tym pisałem - że to jednak zupełnie inne płyny, nie są podobne, ba mają zupełnie inną lepkość...
2. Napisałem w innym poście:
"Niech cię ręka boska broni lać taki sam olej jak do automatu", bo kolega z Forum... wlał taki olej do skrzyni...
Cytat:
|
"Jaki olej lać? Oczywiście MT75......najprościej kupić oryginał forda
|
3. No... nie, najprościej jest kupić jakikolwiek markowy olej oznaczony 75W/90.
Owszem, oryginalny fordowski też będzie dobry, bo też będzie miał takie oznaczenie.
Po to są międzynarodowe standardy i normy, by możliwy był swobodny wybór odpowiedniego jakościowo produktu, ale np. bardziej dostępnego lub tańszego. Tak samo jak nikt nie musi stosować klocków hamulcowych tylko firmy Motorcraft - można założyć klocki TRW, Delphi, Brembo itd - byleby posiadały odpowiednią homologację.
Norma Forda nie wprowadza nowych olejów i ich standardów, mówi tylko jaki olej wybrać z pośród tych odpowiednio oznakowanych i funkcjonujących na rynku. W sensie wyznacznika jakości oleju norma ta jest parametrem wtórnym.
Reszta to marketing i pieniądze...