Odp: Jednomasowe koło zamachowe w TDDI,TDCI.
Cytat:
tak oczywiście, też mam drgania przy 1500 i to czuc, po to ktos wymyślił dwumase,
tu sie zgadzam, tyle ze mnie to akurat nie przeszkadza, moze dlatego ze poprzednie koło waliło niemiłosiernie.
Sprawna dwumasa to komfort, fakt ale trzeba pamietac aby plusy nie przesłoniły nam minusów Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Widzę, że się zgadzamy. I wcale nie twierdzę, że ta dwumasa to jedyne/konieczne rozwiązanie - pewnie wielu z nas zaakceptowałoby jej brak i niewielkie drgania w zamian za święty spokój. Ale wiecie jak to jest, producent nie może wypuścić idealnego i bezawaryjnego samochodu (kto by kupował następne i do ASO jeździł?). Mercedes już kilka razy się tak przejechał (tzw. beczka jeździ wiecznie, to samo Sprinter w którym silnik spokojnie wytrzymuje 1 mln, jest na łańcuszku i zmieniasz tylko olej - ma nawet Common Rail, a jakoś to mu nie przeszkadza w totalnej bezawaryjności).
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM
W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD
|