Cytat:
|
U mnie wygląda to tak, że dopiero po kilku mocnych hamowaniach siła hamowania jest taka jak należy. Poza tym pedał jest dość twardy, wystarcza na np. mocniejsze hamowanie do świateł, ale w sytuacji awaryjnej nie jest w stanie złapać tak mocno, żeby się na suchym asfalcie załączył się ABS. Zauważyłem, że jak się stoi na światłach i mocno wciśnie pedał, to powolutku wchodzi on w podłogę.
|
mam coś podobnego, przy hamowaniu przed światłami, jeśli hamuję spokojnie to zazwyczaj jest ok (nie czuję żeby coś było nie tak) ale jeśli muszę gwałtowniej zahamować to pedał zrobi się twardy a auto leci, siła hamowania jest słaba.
W tej sytuacji wystarczy, że puszczę hamulec i ponownie go wcisnę - problemu w tym momencie nie ma. Pedał wejdzie głębiej ale i siła hamowania znacznie sie poprawia.
Podciśnienia niby są dobre, układ szczelny.
Czyżby trzeba było iść za radą kolegi mjprzem i wszystko rozbierać i czyścić? Czy to jednak coś poważniejszego i czeka wymiana serwa lub pompy vakum?