Witam forumowiczów.
Właśnie skończyłem i jestem z siebie dumny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jest to moja pierwsza jakakolwiek zabawa z kabelkami i lutownicą (poza podpinaniem CB na stałe do zapalniczki) a tym bardziej pierwsza w fordzie, gdyż mam go od niedawna i muszę powiedzieć, że dla laika to nie jest zabawa na kilka minut a przynajmniej półtorej godziny hehe...
Dla ułatwienia dodam, że pina łatwiej jest wyjąć gdy wyjmiemy białe plastykowe zabezpieczenie z kostki. Z pinami było mi najtrudniej. Reszta jak w opisie.
Poza tym jak ktoś pytał wyżej, to działa na ksenonach oraz nie odpinałem akumulatora.
Wszystko ładnie świeci, polecam.