Zbyt miękkie zawieszenie
Witam ,
od miesiąca jestem posiadaczem Mondeo kombi Mk4 Titanium 2.0 TDCI
Samochód kupiłem na bazie doświadczeń z fordami - wcześniej zaliczyłem FF2 benzyna , FF2 FL kombi 1,8 TDCI i służbowe Mondeo kombi 1.8 TDCI Mk4 Silver - przejechane w sumie ponad 250k km .
Wszystkie samochody były synonimem sztywnego zawieszenia , trzymania sie drogi i pewnego prowadzenia się.
Powiem szczerze że zakupem tego Titanium jestem troche rozczarowany . Samochód ma 100k km przebiegu ( prawdziwe ) , sprawdzone amortyzatory ( 80 % sprawnosci każdy ) , nowe opony 215/16 Dunlop Bluresponse , zawieszenie bez luzów ( choć z tyłu lekko rozwarstwione są cukierki ) ,przekładnia kierownicza również - a samochód moim zdaniem buja sie nadmiernie. Zwłaszcza w zakrętach , gdzie nie da sie utrzymać stałego nacisku na kierownice .
Dodatkowo mam problem ze ściąganiem w prawo ,ale tylko kiedy droga jest pochylona . Efekt ściągania pogłębia sie kiedy mam pasażera obok siebie . W FF2 kierownica chodzi znacznie "ciaśniej" nie mówiąc juz o FF2 FL gdzie mam regulacje twardości wspomagania .
Zbieżność ustawiana 2 razy ,ale wydaje mi sie że mechanik (bądź co bądź polecany tutaj ) nie miał pojęcia o tym ...
W przyszłym tyg jadę jeszcze gdzieś indziej ...
Zastanawiam sie czy Mondeo diesel może mieć różne twardości sprężyn ?
Czy wersja silver mogła mieć bardziej sztywne / mniej komfortowe zawieszenie ?
Czy da sie regulować twardość wspomagania w GEM ? ( FF2 FL przy ustawieniu SPORT utwardza fajnie wspomaganie po ruszeniu z miejsca )
Czy ktoś z kolegów posiada obniżone zawieszenie np za pomocą kompletu Eibach ? Jakie wrażenia ?
Gdzie szukać jeszcze przyczyny ?
PS . Czy zbieżność tylnych kół w Mondeo jest ustawiana na "zero" czy nie ?
|