Cytat:
|
podobny problem dotyczy koła dwumasowego (130 kkm) i sprzęgła z dociskiem (jest oryginalne od początku przebiegu)
|
Tak, ale sprzęgło i dwumasę możesz wymienić "kiedyś", jeśli zacznie stukać. Wtedy też naturalnie komplet sprzęgła. Podobnie świece żarowe bym przełożył stare.
Uszczelki, roleczki i paseczki definitywnie do wymiany i to bez rozważań. Omawiana turbina wg mnie kwalifikuje się do grupy "jeśli jest walnięta, to zaraz szybko będzie nowy, oby nie duży kłopot".
Dwumasa i sprzęgło będą dość szybko diagnozowalne, czy są ok czy nie. Turbina niekoniecznie.
Oczywiście mogę się mylić, ale ja bym w takich kategoriach to rozważał:
- grupa elementów "na pewno do wymiany", bo technologia to przewiduje przy takich rozbiórkach
- grupa elementów "do wymiany, bo koszt niewielki a szkoda nie wymienić" (jak np. pompa wody)
- grupa elementów "jeszcze może by pojeździło, ale mogło się uszkodzić i potencjalnie do wymiany, żeby w nowy silnik kuku nie zrobić" (jak turbina)
- grupa elementów "pewnie by i można było wymienić, ale jak będą nie tak, to się łatwo o tym dowiem" (jak np. dwumasa i sprzęgło)
No i ostatnie trzy punktu dopasowywane do budżetu, o ile można mówić o budżecie przy takim nieplanowanym łubudu.