Jeśli silnik pracuje równo, nic mu ostatnio nie odpadło, spadek obrotów nie jest związany z jakąś awarią którą miałeś w ostatnim czasie, no i "na ucho" wszystko brzmi dobrze, pomyślałbym o regulacji biegu jałowego. Trzymam kciuki że to taka właśnie prozaiczna przyczyna i nie trzeba wypruwać głowicy by upewnić się, że nie mieszkają tam szczury
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ps. Offtop ale tylko nieco. Kiedyś znajomemu nie chciało odpalić Suzuki Baleno z zacnym turbo dieslem 1,9 (XUD9 koncernu PSA). Magicy w warsztacie bez konsultacji wyciągnęli całą górę silnika, zawory i pompę. Za przyjemność rozkręcenia zawołali prawie tysiaka i auto zostało im zabrane. Za szlif i uszczelkę poszło kolejne pół. Za poskładanie podkładek do regulacji parę stów. Za zmontowanie u innego mechanika parę stów. Za regenerację pompy siedem stów. Okazało się, że nie działał immobiliser przy pompie... koszt: bodajże 70zł.