To jeszcze się dorzucę z bezpośrednim doświadczeniem temperatura otoczenia vs silniczek wolnych obrotów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Otóż w naszym Mondku silniczek był wypięty jeszcze w Belgii wiele lat temu. Odkryliśmy to dopiero po wielu latach używania w zasadzie przypadkiem dłubiąc przy silniku któregoś razu. Żadnego spadania obrotów nie zauważyliśmy.
Jedyne co się zmieniło po podłączeniu silniczka to to, że teraz po przygazowaniu obroty spadają skokowo, i że zimą przez kilka minut po zapaleniu zimnego silnika są delikatnie wyższe o ok. 100 U/min.
U innych może jest inaczej, u nas było właśnie jak opisuję.