Dzisiaj wpadłem do warsztatu zobaczyć co się dzieje z pacjentem.
Silnik już uzbrojony, z założoną skrzynią, czekał na montaż do samochodu. Okazało się, że wszystkie świece żarowe w "nowym" silniku były spalone, w moim "starym" tylko dwie działały, włożono wszystkie nowe. Obawy co do wymiany były uzasadnione, trzy dało się wykręcić bez problemu, jedna się urwała i trzeba było ją rozwiercać...
Turbinka została zalana olejem (coby nie startowała na sucho) i zabezpieczona przed dostaniem się niepożądanych śmieci.
Wymieniony został simmering wału pod kołem zamachowym - widać było ślady zapocenia olejem. Część szpilek mocujących wydech na turbinie zostało wymienionych. Nowa podkładki metalowe pod turbinę i pompę wtryskową. Nowy pasek alternatora/klimy. Wszystkie pozostałe uszczeleczki - nowe.
Przy okazji zabezpieczyłem preparatem antykorozyjnym belki w komorze silnika, które przedtem były zasłonięte łapami poduszek silnika.
Jak już pisałem - nowa jest dwumasa i kpl sprzęgło.
Po odpaleniu silnika będą sprawdzone dźwigienki zaworowe, jeżeli będą miały luz, zostaną zastąpione nowymi ze starego silnika, bo pracowały w nim... 1 miesiąc.
Turbina zostaje stara, mimo przebiegu 260.000km - bo to jednak koszt 2.500 zł. Ale jeżeli teraz zajdzie potrzeba jej wymiany, to będzie to, hm... chleb z masłem, bo wszystkie szpilki mocujące i nakrętki są nowe. Przy demontażu ze starego silnika większość szpilek urwała się, a zazwyczaj jest to równoznaczne z wyciąganiem silnika. Teraz to mi nie grozi.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na kanał przyciągnięto wciągarkę łańcuchową, a pod nią silnik.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Silnik ze skrzynią zostanie opuszczony na dno kanału, łańcuchy odpięte, samochód ze zdjętą maską i zdemontowaną plastikową osłona podszybia wepchnięty nad silnik, następnie silnik przez komorę zostanie podniesiony do góry i zamontowany na poduszkach. W ten sposób unika się demontowania całego przodu auta...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niestety - nie doczekałem montażu silnika i być może nawet pierwszego odpalenia...