Odp: Zalane auto po ulewie
Dziś rano sprawdzałem ten filc z przodu i jest już praktycznie suchy, te upały jednak pomogły. Co do tyłu to nie sprawdziłem, bo cięki dostęp tam jest, ale podejrzewam, że tam będzie się dłużej suszyło.
Co do smrodu w aucie, to trudno mi powiedzieć czy po nocy coś czuć, bo mieszkam niedaleko oczyszczalni ścieków i często jest tak, że to właśnie czuć ścieki. Jednakże jak dotknę ręką tego filcu, który już wysechł, to potem ręka tak nieciekawie pachnie.
Poczekam jeszcze z tydzień i wtedy zdecyduję, czy rozbieram auto i wymieniam te filce. Czy one są przyklejane do wykładziny, czy po prostu sobie luźno leżą?
Narazie spróbuję samą wykładzinę odchylić, tak żeby przyśpieszyć samo suszenie.
__________________
Poprzednio: Nissan Micra K11 93r. 1.3 16V; Ford Focus MK1 99r. 1.6 16V, piękne białe kombi
|