Odp: Mokry filtr kabinowy
Ok, oddałem auto do mechanika z paroma sprawami do zrobienia i m.in. miał się uporać ze sprawą tego filtra. I zoonk, okazało się, że nie może w ogóle ruszyć podszybia, BO! jest przyklejone do szyby! No szok totalny. Ale filtr wymienił, coś tam z rynienką nad nim zrobił, żeby woda na niego nie leciała, ale co dalej? Jak się to będzie powtarzać i coś się stanie z tą rynienką, to zbańcze na samych filtrach... Jakieś sugestie?
Pozdrawiam
Kamil
|