Re: Tryb awaryjny - usterka silnika
Mialem tak samo. Najczesciej wchodzil w tryb awaryjny jak mu wcisnalem gaz do dechy. Jesli rozpedzalem sie stopniowo to bylo w miare ok.
Turbina poszla do przeczyszczenia, ale mechanik doooopa ja popsul, bo poukrecal sruby i najprawdopodobniej ulamal jedna kierowniczke. Podmienilem na inna turbine i auto jezdzi jak nalezy. Koszt niestety w moim przypadku 1000zl. Samo czyszczenie kosztuje z 300zl.
|