Odp: Relingi dachowe-montaż po zakupie auta
A ja chciałem , potrzebowałem i zamontowałem u siebie relingi w Fordzie mk4 kombi 2008r., który nie posiadał fabrycznie relingów. W dachu były wytłoczenia , fakt trzeba było wywiercić 8 dziur 2 na jeden uchwyt. Więcej zabawy z podsufitka w aucie było niż z zamontowaniem relingów. Dobry znajomy mechanik mi to zrobił za 0,5 :-) Relingi kupiłem po demontażu z innego auta , są one zaopatrzone w gumy , które po skręceniu w otworze się zaciskają wiec nic nie cieknie. Relingi mam od niecałych 5 miesięcy i na razie ok , przy bocznym wietrze podczas jazdy delikatny świst , mi on jednak nie przeszkadza.
|