Odp: zapytanie o kolizje
Witam. Byłem uczestnikiem kolizji. Nie było policji, niczego. Mam takie pytanie, bo kobieta, która prowadziła drugim pojazdem twierdzi, że to moja wina. Spisałem niby oświadczenie, że 'uderzyłem' w jej auto, ale nie napisałem, że byłem sprawcą, tylko uczestnikiem. A teraz zdarzenie : skrzyżowanie, nawracałem (zachowując ostrożność) i stanąłem bokiem ze względu na wąską ulice i było przede mną auto. Kobieta nagle zaczęła cofać i wjechała mi w bok. Zachowałem bezpieczną odległość ok.2m. I teraz pytanie : Czy to moja wina? Ja uważam, że nie. Proszę o odpowiedź!
|