1.6 tdci gaśnie po paru sekundach potem nie pali
Witam, ma dziwny problem ze moim c-max, na drodze kiedy zatrzymałem sie w korku auto nagle zgasło nie było szarpnięcia ani nic dziwnego poprostu padło.
Po przekręceniu kluczyka odpalal na kilka sekund poczym gasł rowniez bez dziwnych objawów. Na wyswietlaczu pojawił się komunikat usterka ESP. Po zachlowaniu do mechanika i skasowaniu błędu przejechałem ok 40 km zgasł. Po odczekaniu paru minut mozna było przejechac pare metrów i znów gasł. Zacholowałem do mechanika na komputzerze niebyło zadnego błędu, została wyczyszczona pompa, filtr paliwa jest nowy wymieniany w zimie, cisnienie paliwa jest odpowiednie. Po wizycie pojawiła sie kolejna rzecz mianowicie kontrolka od ładownia gasnie na zapłonie a powinna dopiero po odpaleniu silnika, mechanik stawia na przebicie na którejś wiązce. Moje pytanie czy ktos miał podobny problem albo gdzie szukać przyczyny bo narazie 2 mechaników sie głowi i niemaja więcej pomysłów niz ta wiązka.
Pozdrawiam
|