Odp: Światła do jazdy dziennej
Byłem u siebie w ASO w Łodzi i robili już komuś coś takiego.
Operacja polega na wymianie zderzaka na ten po lifcie z otworami nad halogenami.
Do tego właśnie jakieś moduły etc. Sprawa kompletnie nieopłacalna.
W ASO w Szczecinie swego czasu proponowali mi lampy BOSH`a z montażem w kratkach oryginalnego zderzaka za 700 zł. z robocizną.
Sam stwierdziłem, że nie ma to sensu. Dla mnie samochód im bardziej fabryczny tm lepiej wygląda, ktoś w sumie wydał kupę kasy na projektantów. Z doświadczenia wiem też, iż takie przeróbki, dokładki etc lubią się psuć, lub są z nimi inne problemy.
Ja mam xenony, i stwierdziłem, że po to są by świecić i ładnie wyglądać. Szukam tylko kogoś z ELM`em by włączyć tryb skandynawski.
BL
|