Przestrzegam wszystkich przed zakupem Forda Mondeo z tego ogłoszenia:
http://otomoto.pl/ford-mondeo-2-0-be...C29736980.html
Numer VIN WF0GXXGBBG7M57182
Mondeo 2,0 TDCI 2007 za 30700 zł w Świdnicy, kolor granatowy.
Sprzedający jest HANDLARZEM a nie osobą prywatną.
Samochód jest w stanie skrajnie przeciwnym do opisywanego KAŻDY element nadwozia wymaga naprawy bądź kosmetyki, przy czym CAŁE nadwozie jest matowe, pokryte klarem, który ciężko wypolerować. Uszkodzone są: drzwi tylne prawe w całości, drzwi przednie lewe i prawe punktowo - w opinii sprzedającego od kamyczków na autostradach, ha ha! Tylny prawy błotnik wgnieciony w 3 punktach, zaciek z klaru na przednim prawym błotniku (auto nigdy nie lakierowane, fabryczny lakier??). Deklarowany przebieg 180 tyś. km - chyba ze 3 lata temu) kierownica wytarta i łuszczący się lewarek biegów na którym się pokaleczyłem!!! Auto nie picowane - wnętrze ocieka od plaqua! Dalej nie drążyłem tematu, bo przejechałem 600 km, a sprzedający przez telefon zapewniał mnie że nie jest handlarzem, mogę mu zaufać, spokojnie przyjechać i na pewno nie będę zawiedziony. Na pytanie o stan techniczny, tak przez telefon, jak i na miejscu przysięgał, że stan techniczny jest idealny. Na sugestię, że chyba stracił moje zaufanie i jak jego zapewnienia co do stanu technicznego są tyle warte co zapewnienia i opis w ogłoszeniu, obraził się i stwierdził że na pewno nie znam się na autach, bo nie potrafię docenić tego wspaniałego egzemplarza. Rozmowa była nieco komiczna:
ja: kierownica jest wytarta
on: to nie jest wytarta kierownica
ja: a co to jest?
on: Pan nie widział wytartej kierownicy
ja: a lewarek? też jest wytarty
on: to nie jest wytarty lewarek
ja
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.?
on: Pan się w ogóle nie zna na samochodach
ja: ale auto miało być bez zarzutu, a drzwi są uszkodzone
on: to nie są uszkodzone drzwi, pan się nie zna...
Jak ktoś chce więcej szczegółów z chęcią napiszę obszernego maila.
Aha, pan handlarz ma więcej takich okazji.
Ja wydałem kupę kasy na paliwo i straciłem dzień życia i kupę nerwów, najlepsze co mogę zrobić to ostrzec innych naiwnych.
Wszystkie zapewnienia tego handlarza, papiery, zaświadczenia i przysięgi przez telefon to ściema!!!!
Mondeo 2,0 TDCI 2007 za 30700 zł w Świdnicy, kolor granatowy
PS. w niedługim czasie na otomoto pojawi się czarne Mondeo 2,0 TDCI 116kmz 2010r, które wczoraj schowane w garażu u handlarza między częściami z rożnych aut miało 191tyś. km, na zimowych oponach za 38000zł + opłaty ale umowa do podpisania sfałszowana, tzn. podpisujesz "na niemca" i auto jest twoje, razem z jego niepewnym pochodzeniem i kilkoma podejrzanymi świstkami, już siedziałem w aucie chcąc już tylko wracać do domu a gość nie mógł się pogodzić że wypuszcza z rąk jelenia i chciał mi to wcisnąć. Za 2 tygodnie Mondeo będzie miało pewnie 91 tyś. km..
Uwaga na Mondeo ze Świdnicy!
Mam imię, nazwisko i adres tego pana, kryształowo uczciwego, "nie handlarza", więc jeśli ktoś wybiera się do Świdnicy niech pyta żeby nie stracić pieniędzy!