Odp: Światła do jazdy dziennej
juri2069: rozumiem, że Twoje posty to czyste zagrzewanie do walki i gadanina po nic.
Niestety piszesz, że niedobrze, jak nie widać światełek auta z przeciwka... może warto poczytać statystyki, które jednoznacznie wykazują bzdurność palenia jakichkolwiek świateł w dzień? Albo wypowiedzi rzeczników policji, mówiące o fakcie, iż do tej pory nie było ani jednego wypadku (przynajmniej w naszym kraju), w którym winą za zderzenie można obarczyć brak świateł w dzień?
A może warto spojrzeć pod kątem zużycia energii przez światła dzienne (jakieś 3-6W komplet), w zestawieniu ze światłami mijania (2x50W z przodu + 2x5W pozycje, 4x4W z tyłu, podświetlenie deski też swoje żre) - co niewątpliwie przekłada się na zysk chorego aparatu urzędniczego w stolicy i nie tylko...
Różne są powody, dla których ludzie decydują się na dokładane DRL. Tak na prawdę jedynym, co ogranicza korzyści ze stosowania DRL jest fakt, iż auto może zostać oszpecone, lub co najmniej straci na wyglądzie. W innym wypadku producenci aut nie montowaliby DRLi w nowych modelach aut - widać takie światła są lepsze w dzień, niż mijania.
Jak napisałem na wstępie, widzę, że Twoim celem jest podburzanie ludzi, więc lepiej nie drąż wątku.
__________________
Ostatnio edytowane przez kopydleusz ; 03-07-2013 o 23:16
Powód: drobne korekty
|