Witam,
wczoraj przy odpalaniu coś zgrzytnęło i już przy kolejnych próbach rozrusznik nie chciał gadać, było słychac tyko pyknięcie albo nic.
Dziś wyjąłem rozrusznik a on wyszedł w dwóch kawałkach, a dokładniej kawałek głowiczki pękł. W środku znalazłem przyczyne - nakrętka (ciężko odgadnąć jaki miała wymiar bo jest na tyle zniszczona, może m
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. I teraz pytanie: skad ona sie tam wzięła? Dodam, że rozrusznik to Bosch i nie wiem czy jest oryginalny (podobno były motocrafty na I montaż) czy już go ktoś wymieniał i zostaiwł jakąś nakrętkę, a może się skądś odkręciła..
Z góry dzięki za pomysły