Odp: Po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłon syłychać tylko cykanie
Dziękuje wszystkim za rady, w pierwszej chwili obstawiałem rozrusznik, bo jeździłem po mieście kilka razy opalałem silnik i rozrusznik kręcił ochoczo więc nie obstawiałem 8 letniego fabrycznego akumulatora, tym bardziej, że od zgaszenia silnika dosłownie za 3min. chciałem odpalić i zong.
Akumulator w spoczynku 12,38V. poczekałem jak żona wróci z pracy, przekręca w pozycje zapłon, ja mierze na klemach napięci i niespodzianka 4,03V.
Pomiar gęstości elektrolitu i wskazania niewesołe, nie wnikając w szczegóły to powiem tyle, że na czerwonym polu, do tego po wymieszaniu elektrolit przypomina kolorem gnojówkę, mam nadzieję, że jutro na nim odpalę i od razu pojadę po nowy akumulator.
pzdr.
|