Odp: Benzyna zamiast ropy
Sorry, że odkopuje temat, ale i mi się zdarzyło zalać benzyny do ropniaka.
Miałem 15 litrów ropy w baku, przez przypadek wlałem 10 litrów Pb95, przejechałem 18 km, po czym auto weszło w tryb awaryjny i zaczęło lekko kopcić, ale chodziło równo.
Szybko na stację dolałem 25 litrów ropy i na parkingu okazało się, że rura od intercoolera była lekko dziurawa, poza tym jakiś przewód od katalizatora (w plecionce, długości 20-25 cm, średnicy 1-1,5 cm się przepalił.
Wróciłem do domu (dystans 180 km - spokojna jazda (na emeryta)), dolałem kolejne 15 litrów ropy, uszczelniłem intercooler i auto chodzi jak dawniej, normalnie odpala, nie szarpie, równo pracuje, nie dymi.
Tylko ta rurka jest do wstawienia.
Jak owa rurka się nazywa i czy to możliwe, żeby diesel tak długo mógł wytrzymać taką mieszankę???
Po kilku dniach dolałem
|