Odp: Problem z prądem...
Mówisz, że jak zgasł to jeszcze kręcił rozrusznikiem. Gdyby akumulator padł aż do tego stopnia, że zabrakło prądu do pracy silnika to już by nie zakręcił rozrusznikiem.
Moim zdaniem na skutek "jakiejś" usterki Ford zgasł a akumulator wyładowałeś próbując go odpalić. Przy okazji może niedomagać alternator, który nie dał rady na bieżąco ładować kompletnie wyładowanego akumulatora i jednocześnie dostarczać prądu dla silnika. Tak czy inaczej wg mnie Ford nie zgasł przez brak ładowania.
Ostatnio edytowane przez lukaszek_socho ; 09-07-2013 o 19:57
|