Odp: Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie
Witam,
Próbuję zlokalizować źródło problemu w swoim aucie. Przy hamowaniu czuć bicie na kierownicy. Bicie zaczyna się jak hamuję od ok. 80-90 km/h (przy mniejszych prędkościach nie czuć).
Pomyślałem, że to pewnie przód i pewnie tarcze. Byłem dzisiaj zmierzyć pomiar bicia tarcz (przez użycie czujnika zegarowego).
Pomiary:
Lewy przód - maksymalna amplituda - 0,06 mm
Prawy przód - maksymalna amplituda - 0,03 mm
Nie wiem jakie są normy - mechanik twierdzi, że do 0,1 mm może być. Czy takie wahnięcia są w normie (i nie powinny mieć wpływu na drgania na kierownicy)? Ktoś to może potwierdzić?
Zmierzyliśmy też tył (bo mechanik twierdzi, że to też może mieć wpływ na bicie po kierownicy - na moją logikę nie ma, ale to nie ja jestem mechanikiem).
Lewy tył - maksymalna amplituda - 0,10 mm
Prawy tył - maksymalna amplituda - 0,12 mm
Niby dużo gorzej, ale twierdzi, że to nie powinno mieć wpływu. Tarcze i klocki nie są jeszcze do wymiany na tyle, więc tak w ciemno trochę szkoda mi kasy wydawać, bo może się okazać, że to nie to.
Dodatkowo zaciągając (z umiarem, co by w poślizg nie wpaść) ręczny nie czuję drgań na kierownicy - więc to nie tył?
Oczywistych luzów na zawieszeniu w przodzie nie czuć.
Pytanie zatem - co może być nie tak?
Zamierzam zmienić koła letnie na zimówki, żeby wykluczyć czy to coś z kołami (wyważane alusy były po zimie, ale jakby coś z nimi było nie tak, to czy nie powinno być bicia cały czas, a nie tylko podczas hamowania?).
|