Nagły wyciek płynu wspomagania
Witam
Dzisiaj zawracając pod blokiem coś uległo awarii i doszło do wycieku. W moment cały płyn z układu wspomagania znalazł się na asfalcie... Kierownicą oczywiście kręciło się b. ciężko. Jest wiele tematów związanych z wyciekami ale powolnymi, stopniowymi. Tutaj wcześniej nie było żadnego, wszystko suchutkie. Pod maską, po lewej stronie (przy prawym kole) wszystko jest zachlapane. Przy zbiorniczku wydaje się być wszystko OK. Problem jest gdzieś niżej... Od czego zacząć szukanie? Jak sprawdzić, co uległo awarii? Czy to raczej drobnostka typu przewód czy mogła to być pompa lub maglownica?
Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam
p.s. Dodam tylko, że to wersja 1.6 16v z 2002 roku
Ostatnio edytowane przez Bartek23CB ; 16-07-2013 o 19:31
|