A co tu ubezpieczyciel winny ? Raczej należałoby zmienić system, by np takie wypadki były odnotowywane w czerwonej książeczce albo inne takie zabiegi.
Wrak, nie ma się co dziwić, że jest sprzedawany, przecież nie pójdzie w całości do huty, części też są potrzebne ( a że kto wyklepie i pchnie dalej ....
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )