Odp: Kamera w aucie. Pirat namierzony
Przypominam, że samo takie nagranie nie jest praktycznie żadnym dowodem w polskim sądzie bez zeznań osoby, która to nagranie zrobiła.
O ile w Polsce tożsamość oskarżonego jest strzeżona, przynajmniej przez sądy, policję i prokuraturę, bo dziennikarze od razu wyjadą z podpowiedzią w stylu:
Danuta W. - żona byłego prezydenta Polski
Joanna B. - córka znanego polskiego gitarzysty i kompozytora
albo pojadą po bandzie jak dupelek:
"Sąd uznał córkę i byłą żonę gitarzysty Lady Pank, Jana Borysewicza, Joannę B., Karolinę B. oraz ich znajomą Karolinę Z."
To w przypadku oskarżającego już tak skrupulatni nie są. Co więcej oskarżony może się łatwo dowiedzieć kto go wsypał.
Kolejna rzecz - niejednokrotnie materiał "zgromadzony" przez jegomościa chcącego kogoś podpieprzyć zostaje wykorzystany przeciwko jemu samemu. Ta pani też nie wykazała się wielką roztropnością próbując chwilę wcześniej wyprzedzać tę ciężarówkę praktycznie wisząc jej na ogonie.
Ponieważ to była ciężarówka, a one mają obowiązek rejestrowania czasu pracy i teoretycznie kto prowadził policja mogła sobie punkty i mandat nałożyć. W przypadku zwykłego cywilnego samochodu z punktów kierowca by się wyłgał bez problemu.
__________________
Jak mogę, to pomogę
Kontakt: wrzoch(at)gmail.com
|